Utrzymywanie roślin domowych przy życiu. Katorga czy prościzna?
   06/11/2019 13:58:35     Porady , Lifestyle    0 Komentarze
Utrzymywanie roślin domowych przy życiu. Katorga czy prościzna?
Często zdarza Ci się trzymać w domu mini cmentarz roślin doniczkowych, których po prostu nie udało się utrzymać przy życiu? My tak mamy. Mamy dziesiątki, jak nie setki sukulentów w naszej siedzibie, które miały się rozwijać - niestety, ale po kilku tygodniach zaczęły więdnąć, brązowieć i rozpadły się w kupę pyłu. A zdarzyło Ci się kupić w sklepie internetowym roślinę, którą dostarczyli Ci następnego dnia? Jeśli tak, to czy przypadkiem liście twojej nowej roślinki nie zżółkły i nie opadły?

"Weź nie gadaj..."

Okazuje się, że popełniamy mnóstwo błędów, jeżeli chodzi o samą, niby prostą, pielęgnacje roślin. I nawet jeśli one Cie nie dotyczą (bo nigdy nie uśmierciłaś żadnej rośliny doniczkowej), to warto się z nimi zapoznać - ot by podpowiedzieć koleżankom, gdy te problemy spotkają ich mini ogrody. I nie przejmuj się, to przeważnie nie Twoja wina, że uśmiercasz rośliny. Nie masz klątwy, nikt na Ciebie nie rzucił uroku! :) Nie ma czegoś takiego jak "zła ręka do roślin" - może być tylko dobra. Tak naprawdę, to wszyscy jesteśmy w stanie hodować zdrowe, piękne roślinki!

Chodzi tylko o zrozumienie podstawowych zasad ich pielęgnacji i słuchania. Tak, słuchania, bo przecież one do nas mówią...



Od początku - gdzie i JAK kupić rośliny domowe?

Pierwszym krokiem jest wybór owej rośliny. A że zbliża się okres częstszych wędrówek do hipermarketów i sklepów wielkopowierzchniowych (coraz bliżej święta, cooooraz bliżej święta), to jednak nie jest to najlepsze miejsce na dokonanie zakupu nowych roślin, szczególnie dla początkujących domowych ogrodników.
Chcesz zdrowe rośliny? Idź do renomowanego centrum ogrodniczego, lub pojedź do podmiejskiej szkółki roślin. Jeżdżąc do hipermarketu pamiętaj o tym, że to są ogromne magazyny/przechowalnie i to na Tobie spoczywa obowiązek ustalenia: czy ta roślina ma się dobrze? czy nie jest schorowana? jak ją pielęgnować? gdzie ją umieścić w domu... Tak więc jeśli dopiero zaczynasz przygodę z roślinami - odpuść sobie hipermarkety.

Nie bój się sklepów internetowych. Większość firm, które sprzedają rośliny w sieci, to solidne marki, które zazwyczaj są także szkółkami i pieczołowicie dbają o swoje okazy. Sprawdź jednak jak długo firma działa na rynku i jak zabezpiecza swoje rośliny - w okresie świątecznym jest to niesamowicie istotne, gdyż nie możemy narażać naszych nowych domowników na przymrozki w transporcie.



Location, location, location...

Czyli poznaj swój dom! Upewnij się, że kupowana roślina to nie tylko kwiatek, który będzie rosną w naszym klimacie, ale też taki, który nie zginie w miejscu, które dla niego przygotowałaś. Dwumetrowy kaktus, mimo cudownej ceny promocyjnej w sklepie, może nie pomieścić się w zwyczajnym M4, a już na pewno może być śmiertelnym wrogiem dla twoich domowych zwierzaków. Dostęp do światła, temperatura pomieszczenia i wilgotność to najważniejsze rzeczy jakie warto wziąć pod uwagę.

Nie mniej istotny jest czas. Ile czasu jesteś w stanie poświęcić swojej roślinie? Często wyjeżdżasz? Jeżeli jesteś często zajęta i nie ma Cię w domu, to spróbuj z roślinami mniej wymagającymi, jak sukulenty czy Sansewieria. Na pewno skorzystaj wtedy ze specjalnych doniczek, dzięki którym możesz zapomnieć o podlewaniu nawet na 14 dni, dzięki specjalnej warstwie IPSA umieszczonej na ich dnie. Sprawdź je tutaj.



Jak wybrać zdrową roślinę?

Najlepszym sposobem na odniesienie sukcesu z roślinami jest rozpoczęcie naszej przygody od dobrego, zdrowego, żywego okazu. Potrzeba trochę czasu, aby "rozwinąć się" w temacie zdrowia i chorób, ale na samym początku skup się na dwóch rzeczach: ocenie wszelkich uszkodzeń i poszukiwaniu nowych pęków. Kupując roślinę, musisz zrozumieć różnicę między uszkodzeniami mechanicznymi, takimi jak wilgoć lub zgięty i porwany liść, a grzybem - który może się rozprzestrzeniać. Sposób w jaki można odróżnić czy jest to grzyb, czy uszkodzenie przez wilgoć, to ten pierwszy zwykle atakuje jedną część liścia nierównomiernie (jest asymetryczny), a wilgoć po prostu "atakuje" liść dookoła. Ot weźmy taką Begonię. Rośnie ona bardzo szybko i gdy jeszcze w sklepie zauważymy na niej uszkodzone liście - podetnijmy je na miejscu. Nowe pojawią się u niej za jakieś od 3 do 4 tygodni. Nie przenośmy choroby do domu, bo grzyb, jak to grzyb, może momentalnie przenieść się na pozostałe rośliny w naszych mieszkaniach.



Przynosimy okaz do domu, co dalej?

Masz swoją nową, piękną roślinę i doniczkę, tak więc możesz ją ustawić na parapecie i podziwiać, prawda? Nie tak szybko moja droga. Jest kilka kroków, które musisz podjąć, aby roślina samodzielnie dobrze rozwijała się w tym nowym (dla niej) środowisku. Po pierwsze - staraj się ją przesadzić. Zaraz po zakupie, twoje rośliny, mogą znajdować w osłonkach ciut dla nich za małych, dlatego postaraj się znaleźć dla niej większą doniczkę (ponieważ naszym celem jest zawsze wzrost roślin, prawda?). Spryskaj ją także jakimś środkiem owadobójczym. Możesz do tego użyć różnych rzeczy, od oleju ogrodniczego, który jest destylatem ropy naftowej, aż po specjalne środki stworzone dla Twojej rośliny. Musisz być pewna, że owady - bez względu na to jakie, czy roztocza, mączniki czy przędziorki - zostaną zabite, zanim dołączysz swoją roślinę do nowych koleżanek. Poddaj ją także kwarantannie. Tylko nie takiej jak w szpitalu :) Nie zamykaj jej w łazience, czy piwnicy... Odizoluj ją od pozostałych roślin. Nie musi w tym czasie stać przy oknie, na parapecie, czy w mocno nasłonecznionym miejscu - to tylko kilka dni. Ten zabieg pozwoli Ci na zwalczenie ukrywającego się w ziemi lub na łodygach robactwa i uniknie zarażenia pozostałych roślin.



Zrobione? To teraz twoja roślina jest gotowa do rozwoju.

Oto podstawy, aby utrzymać ją w zdrowiu (i przy życiu).

1. Pamiętaj, że światło jest żywnością dla roślin. W większości przypadków więcej światła, znaczy lepiej - ale uważaj - nie wszystkie rośliny lubią światło. Nie masz wystarczająco światła w domu? Idealne dla Ciebie będą paprocie, filodendrony, bluszcze czy skrzydłokwiaty. A skąd wiedzieć, czy Twoja roślina ma wystarczającą ilość światła? Zauważysz to m.in. po nowych liściach, które lada moment powinny się pojawić. Będą większe i mocniejsze niż ich poprzedniki. Generalnie gwałtowny wzrost, jak i opadanie liści wynika głównie z odpowiedniej ilości lub braku światła. Światło jest pożywieniem, więc tak jak my, ludzie jedzący mniej - tracimy wagę, a rośliny które dostają mniej światła - opuszczają liście.

2. Woda gasi pragnienie. Słyszeliśmy już wiele rzeczy na temat podlewania. Teściowa mówiła, że co 3 dni. Mama, że raz na tydzień. Koleżanka z pracy, że raz na dwa tygodnie. Niektórzy polecali nam kostki do podlewania, inni samą deszczówkę, lub przegotowaną wodę. Nie słuchaj rad innych, postępuj z tą jedną, główną zasadą: Podlewaj gdy gleba jest sucha. Nie licz też dni. Po prostu sprawdzaj ziemie co kilka dni i gdy będzie sucha - podlej ją. Niektóre rośliny mogą być podlewane (w zależności od sezonu) co kilka dni, lub rzadziej. Problem może pojawić się przy dłuższych wyjazdach świątecznych, na ferie lub wakacyjnych - ale tutaj z rozwiązaniem przychodzą doniczki samo-nawadniające HAGSEN lub doniczki z warstwą IPSA, która jak wspominaliśmy, zadba o Twoje kwiaty podczas Twojej nieobecności (lub zapominalstwa).
Ostatnio popularność bije "podlewanie na burze". Czyli podlewamy rośliny tylko wtedy, kiedy jest burza (intensywnie) i czekamy do następnej ulewy. Nie polecamy tej metody, szczególnie w naszym klimacie, gdy może padać przez 3 tygodnie, albo nie lać przez 2 miesiące. Natura jest ważna, ale udomowione kwiaty to jednak inna "para kaloszy" niż dzika natura :)

Oznaki kłopotów? By dowiedzieć się co dzieje się z Twoją rośliną musisz zdiagnozować ją całościowo. Liście opadają, czy żółkną? Jak się "czuje" gleba? Najważniejsza informacja, jaką daje nam roślina to właśnie liście. Gdy są żółte - wiedz, że coś się dzieje. Więcej o kłopotach z roślinami pisaliśmy tutaj.



Komentarze

Zaloguj się by komentować

Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Akceptuj Więcej informacji Odrzuć