A u Słowian już wiosna!
   11/02/2019 11:54:43     Lifestyle    0 Komentarze

"Słońce-wiodryszko, wyjrzyj, czerwone, zza góry, zza góry! Wyjrzyj, słoneczko, do wiosennej pory! Widziałoś ty, wiodryszko piękną wiosnę? Spotkałoś ty, czerwone, swoją siostrę? Czy widziałoś, słoneczko, starą jagę, Babę Jagę, wiedźmę–zimę?”

Takim to wierszykiem dawni mieszkańcy naszego kraju, Słowianie, 2 lutego wołali słońce zza gór, by przywitać kalendarzową Wiosnę. Gromnica - bo mowa o tym wydarzeniu - to święto upamiętniające Ofiarowanie Pańskie (w tradycji chrześcijańskiej), ale także środek/przełom zimy (u Słowian wschodnich) lub zmianę pory roku (Słowianie południowi) z zimy, na wiosnę. Jeśli owe "słońce-wiodryszko" pojawiło się na sklepieniu przed końcem dnia - znaczyło to, że przeszły już ostatnie mrozy. Jeżeli nie - no cóż, zima nie powiedziała swojego ostatniego słowa.
Zgodnie z ludowym przekazem dotyczącym Gromnicy, w tym dniu spotyka się zima z wiosną - jakie to spotkanie, taka i wiosna. Sądzono, że:
- jeśli tego dnia jest odwilż, to wiosna będzie wczesna i ciepła,
- jeśli spadnie śnieg to długa i deszczowa,
- jeśli utrzymują się chłody to wiosna będzie chłodna.

"Na gromnicę zdejmuj rękawice"

To białoruskie powiedzenie, w pełni oddaje sposób, w jaki ludzie podchodzili do tego święta. Święta, którego historia (najprawdopodobniej) sięga czasów pogańskich i była związana z Perunem, posyłającym wiosną na ziemie pierwsze życiodajne deszcze. My kojarzymy to święto głównie ze świecami, ale w jaki sposób obchodzili je Słowianie? Garść obrzędów i wierzeń:
- W Polsce, podczas święta Matki Bożej Gromnicznej, stawiano na oknie zapaloną wcześniej w kościele świecę, w celu ochrony przed piorunami,
- Także w Polsce, dzieciom i dorosłym podpalano świecą - gromnicą - włosy z czterech stron głowy, aby nie bano się piorunów i burz,
- Dzieciom podpalano włosy także po to, by nie bały się wilków,
- Im więcej świec było odpalonych, tym lepsze były plony: "Jak na gromnice jasno, w stodołach ciasno",
- Ale zachmurzenie w to święto Polacy odczytywali jako przyszły, dobry plon miodu,
- Na pomorzu zamykano okna i drzwi stodół, by zwierzęta nie widziało słońca (od świec) i nie chorowały podczas wypasu wiosną,
- Polacy uważali, że lepiej ujrzeć wilka w stadzie owiec niż słońce na Gromniczną,
- Polacy wierzyli, że Matka Boska Gromniczna, ze swoim atrybutem (gromnicą) chronią przed wilkami. Spowodowane jest to legendą o uratowaniu przez Marię Pannę wilka, przed chłopami.

"Na Gromnicę powinien zaśpiewać skowronek, nawet gdyby miał zamarznąć"

- Na Białorusi wierzono, że jeżeli podczas palenia świec one trzeszczały - można oczekiwać burzliwego lata,
- W dniu tygodnia, w którym odbywało się to święto, Białorusini przez cały rok nie snuli osnowy, aby nie spotkań się z wilkami,
- W Rosji i na Ukrainie, uważano, że święcona świeca - gromnica - jest lekarstwem na "złe oko",
- W Czechach i na Słowacji zabronione było w tym dniu szycie, z racji na możliwość sprowadzenia do domu piorunów,
- Także u naszych południowych sąsiadów zakazany był w tym dniu taniec, gdyż ci, którzy tańczyli mieli umrzeć w ciągu roku.
"Na Gromniczną odwilż – dobre zbiory pszenicy, jeśli zamieci – chleba nie będzie"
I najciekawsze. Jeżeli w Gromnicę kogut wodę pił - to wiosna będzie wczesna i ciepła.
 
To pił, czy nie pił w tym roku?
 

Komentarze

Zaloguj się by komentować

Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Akceptuj Więcej informacji Odrzuć