Co robić, gdy zauważymy pierwsze problemy z naszymi roślinami?
   31/01/2019 08:16:43     Porady    0 Komentarze

W sezonie zimowym, gdy kaloryfery i grzejniki działają w pełni mocy, często z naszymi roślinkami dzieje się coś niedobrego. Co robić, gdy zauważymy pierwsze problemy? 


1. Czyść roślinę 

Jeżeli nasza pociecha nie ma przeciwwskazań (mowa oczywiście o innej strukturze liści, z warstwą ochronną) to spryskujemy ją przegotowaną wodą w temperaturze pokojowej i przecieramy jej liście. Robimy istną kompiel dla roślin w doniczce :)


2. Poszukaj słońca

Nic nie działa na rośliny tak jak odrobina ciepła i blasku światła. Poszukajmy zatem dla nich miejsca, w którym w te zimowe dni mogą dostać trochę słońca. Jeżeli jednak pogoda nas nie rozpieszcza i nad naszymi głowami unoszą się chmury, smog i dzień trwa tylko kilka godzin - postarajmy się o światło nienaturalne. Żarówki MH pomagają roślinom w stanie wegetatywnym, ale są energochłonne i ciężkie w amatorskim montażu (ale jednak najskuteczniejsze dla roślin), natomiast żarówki typu LED-Grow są energooszczędne i możemy je zamontować do każdej lampy biurowej.


3. Nie ceregiel się - obcinaj!

Gdy zauważysz, że na łodygach lub liściach rośliny pojawia się grzyb, bądź zaczynają po nich chodzić malutkie stworzonka, nawet się nie zastanawiaj tylko TNIJ. I wyrzucaj to jak najdalej od rośliny (żadne kompostowniki czy pojemniki na nawozy), bo wróci ze zdwojoną siłą. Nie chcemy wspominać o tym, by po wszystkim dokładnie oczyścić cały sprzęt, który do tego używaliśmy...


4. Unikaj przeciągów... ale wietrz.

Poza światłem i wodą, rośliny potrzebują też świeżego powietrza. Wykorzystuj stopniowe wzrosty temperatur i wietrz mieszkanie. Nie musi to trwać długo - chodzi tu tylko o chwilową cyrkulację powietrza. I pamiętaj, by unikać narażania roślin na zbyt zimne powietrze (nie chcemy przecież, by roślinki nam się przeziębiły).


5. Używaj specjalnych nawozów.

Czas wegetacji roślin to także czas silnego ukorzeniania. Nie bójmy się w sklepie spytać specjalisty o idealny dodatek dla naszej roślinki, który pomoże jej przetrwać zimę. Używajmy dodatków do storczyków, monster, dracen a nawet kaktusów. W okresie zimowym (który u nas może trwać nawet do końca kwietnia) rośliny pobierają mniej składników z gleby, przez to w jakich znajdują się warunkach. Nie głodźmy ich :)



Ale jeżeli to wszystko, co napisaliśmy wyżej, nie pomaga - pora przejść do dokładniejszej diagnozy i zacząć leczyć przyczyny, nie objawy.


Więdnięcie, przypalone, zwiędłe, zżółkniałe lub opadające liście oznaczają, że podwijamy rękawy i przenosimy doniczkę w ciemniejsze miejsce. Tak, mimo zimy, naraziliśmy naszą roślinę na zbyt dużą ilość słońca i wysoką temperaturę.

Brązowe końcówki liści, albo też ich notoryczne opadanie lub lekkie zawijanie się oznaczają suche powietrze, czyli coś, co i dla nas jest niezdrowe. W okresie zimowym warto więc zainwestować w nawilżacz powietrza (lub po prostu przymocować do kaloryfera ceramiczny pojemnik na wodę). Te objawy są także oznaką... zbyt małej ilości wody. Bierzmy konewkę i do dzieła! :)

A gdy zauważymy, że gniją nam korzenie a liście zawijają się bardzo mocno - to znak że przelaliśmy roślinę. Nie podlewajmy jej przez jakiś czas i obserwujmy jak zareaguje.

Kolejnym problemem jest zła jakość ziemi, a poznamy to po tym, gdy podczas podlewania w okolicy naszej doniczki powstanie kałuża wody. Jeżeli ziemia nie wsiąka poprawnie wody - musimy czym prędzej przesadzić naszą roślinę, do nowej ziemi i nowej doniczki.



Oczywiście każdy z w/w przypadków może być także brakiem odpowiednich składników odżywczych w ziemi naszej rośliny.

Np. żółte i brązowe liście oznaczają brak potasu. Ale gdy owe żółte liście mają w sobie jeszcze zielone żyłki - mamy do czynienia z niedoborem żelaza. A czarne, gnijące i wilgotne korzenie i szary nalot na liściach mówią nam o tym, że naszą roślinę zaatakował grzyb. Wszelkie preparaty do walki z grzybem, bądź odżywki dla roślin dostaniecie w specjalistycznych sklepach :)


Komentarze

Zaloguj się by komentować

Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Akceptuj Więcej informacji Odrzuć