Drzewko cytrynowe w domu! 
   05/01/2019 08:17:48     Porady    0 Komentarze
Drzewko cytrynowe w domu! 
Liście cytryny nie dość, że wyglądają cudownie - to jeszcze pięknie pachną. A z samymi cytrynami w internecie powstają najlepsze memy :)
Mimo zimowej aury zadajemy sobie pytanie - dlaczego nie? Dlaczego nie zasadzić w domu własnego drzewka cytrynowego?

Co potrzebujemy by rozpocząć?
- pestki cytryny (najlepiej odmiany Meyer)
- kwaśne (pH 5-6,5) podłoże
- doniczka

Kupujemy pestki Meyer w najbliższym sklepie ogrodniczym (albo przez internet). Po zakupie, pestki dokładnie myjemy (ale dokładnie!), gdyż dzięki temu pozbędziemy się resztek miąższu. Pozwoli nam to na usunięcie cukru, który znajduje się na łupince, a jak wiadomo - przyciąga on grzyb. Następnie wsadzamy je na 24h do wody, by łupina zmiękła - pestka będzie chłonąć lepiej wodę i szybciej wykiełkuje!

Wypełniamy doniczkę do 3/4 próchniczym, lekko kwaśnym podłożem, które podlewamy (zwilżamy) wodą. Do naszej doniczki, na głębokość ok. 1.5cm wciskamy pojedynczo pestki. Górną część ziemi zraszamy wodą.

Pamiętamy też o tym, że podłoże musi być cały czas wilgotne, aż do momentu pojawienia się siewek.
Doniczki z naszymi pesteczkami ustawiamy gdzieś w słońcu, w temperaturze ok 20 stopni. Gdy zaczną kiełkować - musimy zapewnić im ok. 10 godzin oświetlenia (czyli w zimie musimy pomóc sobie lampką).



Jak pielęgnować cytrynę wyhodowaną z pestki?

Podobnie jak z większymi roślinami, tak samo i z cytryną - przesadzamy ją dopiero gdy siewki stabilnie zakorzenią się w podłożu i zaczną wypuszczać liście.
Młode cytryny nawadniamy non stop, utrzymując stale wilgotne podłoże, pamiętając jednak, że żadna roślina nie lubi zalania (ułatwi nam to korzystanie z otworów w doniczkach, przez które odpłynie nadmiar wody).
Z ciekawostek - stanowisko cytryny musi być ciepłe i wolne od przeciągu. No i nie lubią być w kuchni (nie tolerują wyziewów z kuchenek gazowych). Uwielbiają być za to zraszane miękką wodą (najlepiej z rana). 
W lecie nie zapomnijmy wystawiać je na świeże powietrze.

No i pamiętajmy, cytryny wyhodowane z pestek rosną bardzo wolno - owocować zaczynają dopiero po 20 latach (lub nie owocują w ogóle)
Jeżeli zależy nam na owocujących roślinkach - nie zaczynajmy od pestek, a od gałązek pobranych z owocującego drzewa cytrusowego

Komentarze

Zaloguj się by komentować

Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Akceptuj Więcej informacji Odrzuć